Forum ŚWIATOWID Strona Główna ŚWIATOWID
czyli ... obserwator różnych stron życia
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Finalne odliczanie. Weź los w swoje ręce

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚWIATOWID Strona Główna -> A co tam Panie ... w polityce???
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
w51
Administrator


Dołączył: 23 Maj 2007
Posty: 5481
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią 11:33, 22 Maj 2015    Temat postu: Finalne odliczanie. Weź los w swoje ręce

[link widoczny dla zalogowanych]

Debata w TVN to była zwycięska debata Dudy. Merytorycznie i wizerunkowo. Bronisław Komorowski kolejny raz wykazał się wstrząsająca dla mnie niewiedzą w zakresie polskiej konstytucji. Nie potrafił odpowiedzieć z sensem, w czym TK podważył jego ustawę o zgromadzeniach publicznych.

Pomyłki w nazwach polskich miast, gafy, dysgrafia itp. to tylko obciach. Zgoda na wypuszczenie bubla legislacyjnego z zarzutem TK o ograniczanie gwarantowanej konstytucyjnie wolności Obywateli - to dowód na brak kompetencji do sprawowania funkcji.
Komorowski wczoraj kolejny raz skupił się na atakowaniu dr Andrzeja Dudy. Zaatakował nawet ..teściem. Duda nie odwzajemnił się ripostą (i dobrze…), chociaż mógł załatwić Komorowskiego zdaniem o koneksjach jego teścia PBK z Urzędem Bezpieczeństwa PRL.


Nie pierwszy raz sztab PBK zastosował ryzykowne chwyty marketingowe. Ale większość z tych chwytów obraca się przeciwko nim samym.
Tak płaci się za cynizm polityczny. I pogardę wobec własnego społeczeństwa.
W kampanię prezydencką zaangażował się KPRM, ministrowie, generałowie..TW Must też… Działacze PO wbrew temu, co widzieli telewidzowie i słyszeli radiosłuchacze pisali na forach internatowych absurdalne oskarżenia o fatalnym wystąpieniu dr Andrzeja Dudy!
Komorowski uważał, ze poparcie opinii publicznej z sondaży przed wyborami da mu łatwe zwycięstwo nad przeciwnikami. Obudził się w dniu ogłoszenia wyników I tury.


To, czego byliśmy świadkami w ostatnich dniach to dowód na zblatowanie grupy kolesi wokół bardzo szeroko rozumianej kasy budżetowej, którą gwarantował im ten układ. Bo nikt nie ma wątpliwości, że Komorowski reprezentuje zasady wprowadzane przez ten rząd. A jakże często nie mają one na celu ochrony interesu publicznego.
Potrzebujemy prezydenta nie od kotylionów i baloników, ale od rozumnego dbania o wizerunek Polski i interes Polaków.

Kancelaria Prezydenta to nie ma być schronisko dla wątpliwej, jakości i pochodzenia politycznego doradców. To ma być miejsce poważnej pracy dla ludzi z wiedzą o skutkach działań prawnych i sposobie komunikacji z własnymi obywatelami i światem na poziomie odpowiadającym randze stanowiska.


Wątpliwości budzi tez stan zdrowia Bronisława Komorowskiego. Na TT i FB ujawniono zdjęcia i filmy wskazujące na konieczność zażywania przez niego leków w trakcie prowadzanej kampanii.
Bronisław Komorowski miał niesłychaną przewagę w liczbie publicznych wystąpień nad Andrzejem Dudą. Był przecież Marszałkiem Sejmu, przez 5 lat sprawował funkcje Prezydenta RP. A jednak Duda wygrał publiczne starcie.
Siłę mu dała przewaga intelektualna, okazywany szacunek do obywateli i przeciwników politycznych i bezpośrednie wsparcie tysięcy ludzi, którym uścisnął dłoń w tej kampanii.
Sondaże wskazują na remis kandydatów lub lekką przewagę dr Andrzeja Dudy nad Bronisławem Komorowskim. Sondaże sondażami. Wiara w zwycięstwo uskrzydla. Lecz każdy głos na wagę losu.
To będzie nasz wybór.
Gorąco wierzę, że nadzieja pokładana przez młodych i nie tylko ludzi w kompetencje dr Andrzeja Dudy –spełni się po najbliższej niedzieli i później. Za czasów, kiedy przewietrzy się już Pałac Prezydencki. Usuwając z niego ten niemiły zapach gaf i kompromitacji Głowy RP.

Przewietrzy także przez otwarcie szeroko drzwi Pałacu Suwerenowi, którym jest naród. Ze swoimi potrzebami: godnego życia tutaj, w Polsce. Że nikt już nie powie: emigracja jest pouczającą… Bo emigracja często trwa pokolenia….Że znikną grupy doradców (postaci kojarzone przez nas źle, z korzeniami w p-rlowskiej przeszłości, z cieniem WSI na plechach), dla których jakże często w ostatnich latach dobro cudze było przedkładane nad dobro szarego Obywatela.
Że Pałac polskiego Prezydenta będzie znowu miejscem spotkań ludzi nauki, a uśmiechnięta Pierwsza Dama poprowadzi godnie społeczne inicjatywy.
wizja jest realna. Wystarczy zrealizować słuszne hasło: Czas Na Zmianę. Nie dać się zmanipulować nawoływaniami o rzekomym niebezpieczeństwie zmian z powodu wojny na Ukrainie. Może nie byłoby tak blisko naszych granic dramatu gdyby wzorem śp. Lecha Kaczyńskiego obecny Prezydent myślał kategoriami: dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, kraje bałtyckie i Polska. On jednak jeszcze w 2014 roku zapewniał nas, że Ukrainie nie grozi scenariusz gruziński..* Takie porady dawali mu jego doradcy, tak myślał on sam.
Nie dać się zwieść hasłom o potrzebie wielkiego doświadczenia z zakresu wojskowości. Od tego jest dobry Sztab Wojskowy i doradcy z wiedzą. Oraz mądry prezydent, który potrafi analizować podane mu dane. Mądry własną zdolnością do analizy, a nie odczytujący cudze podpowiedzi z podsuniętej kartki.
Przez ostatnich 8 lat Polacy byli świadkami afer, które w dobrze ukorzenionych demokracjach były niemożliwe do zamiecenia pod dywan. W ostatnim roku ujawnione na taśmach z Sowa i Przyjaciele rozmowy polityków w randze ministrów i biznesmenów świadczą, że Polska i Polacy są przez władze traktowani jak bezrozumna masa. Że są za wiedzą ministrów KPRM okradani, co wywołuje rozbawienie pani minister Bieńkowskiej. Oni wiedzieli, że polskie górnictwo pada, ale …kasa dla swoich leciała. Politycy władzy reagują sztampowo: to były rozmowy prywatne, a taśmy są nielegalne. Bezczelność przekraczająca wszelkie granice przyzwoitości.
Każde świństwo z wydźwiękiem wymowy przeciw opozycji było dopuszczalne. Palenie budek, wynajmowanie ludzi by kpić z Krzyża, deprecjonowanie ofiar smoleńskich.
Przy milczeniu Prezydenta RP.
Skala hipokryzji establishmentu z kręgu politycznego Bronisława Komorowskiego i jego samego ujawniona przez jego sztab jest przygniatająca.
Ze strachu przed spadkiem żyrandola na głowę niemożliwe zamierzenia stawały się realizowanym od ręki pozorowanym działaniem. Pod hasłem zgody brutalnie atakowano opozycję. Wmawiając ludziom, że wszelkie niedogodności, błędy i efekty marnotrawstwa państwowych pieniędzy są wynikiem 2-letniego okresu rządów PiS. Którego rządy zakończyły się blisko 9 lat temu!
Takie ciemnoty już nie zadziałały na młode pokolenie: wyniki z I tury wyborów tego roku są tego dobitnym przykładem.
Jeśli nie zmienimy prezydenta, który uosabia dokładnie to wszystko przeciwko czemu protestowali swoim wyborem Polacy w I turze- niemożliwa będzie także zmiana stylu rządzenia państwem.
Polska się rozwija, inwestycji przybywa tylko Polacy za godziwą pracą wyjeżdżają za granicę. A władza chwali się spadkiem bezrobocia….
Syta dzięki powiększaniu stopnia zadłużenia, niegospodarności, (której przyczyny wymagają także wyjaśnień prokuratorskich: Pendolino, przetargi w górnictwie, helikoptery itp.) I cynicznie mówiąca przy suto zastawionym stole za budżetowe pieniądze o: za 6000 zł pracować może idiota.
W imię zgody narodowej obecny prezydent rozpętał kampanie oszczerstw, pogardy i zwykłego chamstwa wobec przeciwnika politycznego.
Bronisław Komorowski ze strachu wyruszył wreszcie do ludzi, KPRM oficjalnie włączył sie w Kampanię wyborczą. W sukurs ruszyli dotowani hojnie artyści, TW MUST, generałowie i wszyscy, którzy są beneficjentami układu degenerującego Polskę. Czyniącego z Polaków żebraków w kwestiach, w których mogliby dawać sobie radę sami. (Np. zmniejszenie VAT na artykuły dziecięce dałoby więcej pieniędzy rodzinom niż łaskawie przyznawane jakieś dodatki.) Powiedzmy temu stylowi rządzenia państwem: DOSYĆ! Pora na dobrą zmianę.
Anglicy i Amerykanie nie wstydzą się odwoływać do Boga w sprawach państwa. Katolicka Polska –od kilku lat niestety to czyni. Anglicy mówią: God save the King. Amerykanie: God bless America. A ja powiem: Boże, błogosław Polsce. I w niedzielę z wiarą i nadzieją w mądrość Polaków zagłosuję na Andrzeja Dudę.

P.S. Kolejne analizy polityczne pojawią się już po niedzieli. Jeśli wygra Bronisław Komorowski wrócimy do starych, sprawdzonych wzorców. Polska nie zniknie z mapy świata, a my będzie żyć dalej. Tylko nadzieje na zmiany fatalnych praktyk w rządzeniu i reprezentacji państwa- znikną znów na 5 lat. W szybko zmieniających się warunkach na świecie nie powinniśmy marnować tych lat.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚWIATOWID Strona Główna -> A co tam Panie ... w polityce??? Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin